Jakie przedmioty może zająć syndyk po upadłości
Po ogłoszeniu upadłości syndyk może objąć majątek należący do upadłego, który wchodzi do masy upadłości: nieruchomości, udział w nieruchomości, samochód, środki na rachunku, oszczędności, wartościowe ruchomości, biżuterię, kolekcje albo droższą elektronikę. Nie oznacza to jednak, że syndyk może "zabrać wszystko" z domu. Poza masą pozostają między innymi rzeczy wyłączone spod egzekucji oraz składniki, które nie należą do upadłego.
Najkrótszy test dla konkretnego przedmiotu ma trzy pytania: czy rzecz należy do upadłego, czy ustawa przewiduje dla niej wyłączenie, oraz czy ma realną wartość sprzedażową. Dopiero odpowiedź na te trzy pytania pokazuje, czy rzecz jest zagrożona, zwykle chroniona, czy wymaga dokumentów i rozstrzygnięcia w postępowaniu upadłościowym.
Stan prawny przyjęty w artykule został zweryfikowany na dzień 5 maja 2026 r. Punktem odniesienia jest Prawo upadłościowe w tekście jednolitym Dz.U. z 2025 r. poz. 614 z późniejszymi zmianami, w szczególności przepisy o masie upadłości, wyłączeniach z masy, spisie inwentarza i zadaniach syndyka, oraz Kodeks postępowania cywilnego w tekście jednolitym Dz.U. z 2026 r. poz. 468, zwłaszcza katalog przedmiotów wyłączonych spod egzekucji. W konkretnej sprawie decydują jednak dokumenty: postanowienie o ogłoszeniu upadłości, spis inwentarza, korespondencja od syndyka, dokumenty własności, umowy i dane ujawnione w Krajowym Rejestrze Zadłużonych.
Najkrótsza odpowiedź: co syndyk może objąć po upadłości
Syndyk nie działa dokładnie tak jak komornik. Komornik prowadzi egzekucję konkretnej należności na rzecz wierzyciela. Syndyk działa po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej albo innej upadłości i obejmuje majątek wchodzący do masy upadłości, aby zabezpieczyć go, oszacować, sprzedać albo rozliczyć zgodnie z regułami postępowania upadłościowego.
Dlatego słowo "zająć" bywa mylące. Czasem chodzi o fizyczne odebranie rzeczy, ale częściej o wpisanie składnika do spisu, ustalenie jego wartości, zabezpieczenie dokumentów albo przygotowanie sprzedaży. Rzecz może zostać ujęta w masie upadłości nawet wtedy, gdy przez pewien czas pozostaje w mieszkaniu upadłego.
| Koszyk | Typowe przykłady | Co sprawdzić |
|---|---|---|
| Może wejść do masy upadłości | mieszkanie, dom, udział w nieruchomości, samochód, oszczędności, biżuteria, wartościowa elektronika, kolekcje, drogie wyposażenie | własność, wartość, obciążenia, możliwość sprzedaży, dokumenty zakupu |
| Zwykle powinno być chronione | podstawowe urządzenia domowe, odzież codzienna, pościel, bielizna, żywność, opał, dokumenty osobiste, rzeczy do nauki, rzeczy potrzebne ze względu na niepełnosprawność | czy rzecz jest niezbędna, czy jest jedyna, czy nie ma charakteru luksusowego |
| Zależy od dokumentów i funkcji | laptop, telefon, telewizor, narzędzia pracy, samochód do pracy lub leczenia, rzeczy domowników, sprzęt firmowy, leasingowany albo wynajęty | właściciel, umowa, faktura, przelew, funkcja rzeczy, numer seryjny, protokół przekazania |
Praktyczny wniosek: nie oceniaj przedmiotu wyłącznie po nazwie. Ten sam laptop może być dodatkowym drogim sprzętem, narzędziem osobistej pracy, przedmiotem do nauki albo własnością pracodawcy. Każda z tych sytuacji prowadzi do innej oceny.
Rzeczy, które najczęściej są zagrożone
Największe ryzyko dotyczy składników majątku, które należą do upadłego, mają wartość rynkową i nie są objęte ustawowym wyłączeniem. W praktyce są to przede wszystkim nieruchomości, samochody, oszczędności, środki na rachunkach bankowych, wartościowe ruchomości oraz prawa majątkowe.
Mieszkanie, dom albo udział w nieruchomości mogą wejść do masy upadłości, jeżeli należą do upadłego albo do majątku wspólnego objętego skutkami upadłości. To, że upadły mieszka w lokalu z rodziną, nie oznacza automatycznie, że nieruchomość jest poza postępowaniem. Przy sprzedaży mieszkania osoby fizycznej mogą pojawić się odrębne reguły dotyczące potrzeb mieszkaniowych, ale nie należy mylić ich z gwarancją zachowania lokalu.
Samochód również może być składnikiem masy. Sam fakt, że auto służy do dojazdów do pracy, szkoły dziecka albo lekarza, nie przesądza jeszcze o wyłączeniu. Znaczenie mają własność pojazdu, dokumenty, wartość, sposób korzystania, ewentualny leasing, współwłasność, zabezpieczenie oraz to, czy pojazd jest rzeczywiście niezbędny w szczególnej sytuacji upadłego.
Środki na rachunku bankowym i oszczędności wymagają oddzielenia pieniędzy należących do masy od kwot ustawowo chronionych. Do masy może wchodzić część wynagrodzenia, dochodu, zwrot podatku, nadpłata albo środki zgromadzone przed ogłoszeniem upadłości. Nie oznacza to jednak, że każda złotówka z rachunku zawsze trafia do swobodnej dyspozycji syndyka. Trzeba sprawdzić źródło pieniędzy, rodzaj świadczenia i zakres ochrony przed zajęciem.
W mieszkaniu szczególnie narażone są rzeczy wartościowe i łatwe do sprzedaży: biżuteria, zegarki, sprzęt fotograficzny, droższe telewizory, konsole, dodatkowe komputery, kolekcje, antyki, dzieła sztuki, markowe wyposażenie albo urządzenia używane rekreacyjnie. Jeżeli przedmiot jest drogi, nie jest podstawowy i należy do upadłego, trzeba zakładać podwyższone ryzyko.
Wniosek praktyczny: za zagrożone uznaj przede wszystkim rzeczy wartościowe, nadmiarowe i możliwe do spieniężenia. Przy każdej takiej rzeczy od razu przygotuj dokument: kto jest właścicielem, kiedy i za co rzecz kupiono, czy jest obciążona, komu służy i gdzie znajduje się dowód zakupu.
Czego syndyk zwykle nie powinien obejmować
Prawo upadłościowe odsyła do wyłączeń, które chronią część składników przed egzekucją. W praktyce oznacza to, że syndyk nie powinien obejmować rzeczy potrzebnych do podstawowego funkcjonowania upadłego i jego domowników, jeżeli mieszczą się w ustawowej ochronie. Nie chodzi jednak o komfortowy standard, lecz o minimum niezbędne do codziennego życia, nauki, pracy albo funkcjonowania ze względu na zdrowie.
Zwykle chronione są podstawowe przedmioty urządzenia domowego, takie jak lodówka, pralka, odkurzacz, kuchenka, łóżka, stół, krzesła i podstawowe oświetlenie w liczbie niezbędnej dla domowników. Ochrona może jednak nie obejmować rzeczy luksusowych, dodatkowych albo takich, których wartość znacznie przekracza przeciętną wartość nowego przedmiotu danego rodzaju. Jedyna podstawowa pralka wygląda inaczej niż druga, bardzo droga pralka stojąca jako zapas.
Do rzeczy zwykle chronionych należą także pościel, bielizna, codzienna odzież, odzież potrzebna do wykonywania zawodu, zapas żywności i opału, przedmioty niezbędne do nauki, papiery osobiste, odznaczenia, przedmioty służące praktykom religijnym oraz rzeczy potrzebne z uwagi na niepełnosprawność upadłego albo członka jego rodziny.
| Przedmiot | Zwykła ocena | Kiedy pojawia się ryzyko |
|---|---|---|
| Lodówka, pralka, kuchenka, łóżko | zwykle podstawowe wyposażenie | gdy rzecz jest dodatkowa, luksusowa albo bardzo droga w porównaniu ze zwykłym odpowiednikiem |
| Odzież, pościel, bielizna | zwykle chronione w zakresie niezbędnym | gdy chodzi o rzeczy kolekcjonerskie, luksusowe albo znacznie przekraczające zwykłe potrzeby |
| Dokumenty osobiste i rzeczy religijne | zwykle nie powinny być obejmowane | gdy obok nich znajdują się kosztowności niemające takiej funkcji |
| Rzeczy do nauki | zwykle chronione, gdy są rzeczywiście potrzebne | gdy sprzęt jest dodatkowy, drogi i nie jest niezbędny do nauki |
| Sprzęt dla osoby z niepełnosprawnością | powinien być traktowany szczególnie ostrożnie | gdy nie ma dokumentów potwierdzających potrzebę albo funkcję rzeczy |
Praktyczny wniosek: przy rzeczy podstawowej nie wystarczy powiedzieć "tego syndyk nie może zabrać". Trzeba umieć wskazać, dlaczego przedmiot jest niezbędny, komu służy, czy jest jedyny w gospodarstwie domowym i czy jego wartość nie wykracza poza zwykły standard.
Laptop, telefon, telewizor, narzędzia i samochód
Najwięcej nieporozumień dotyczy przedmiotów, które mogą być zarówno zwykłym majątkiem, jak i rzeczą potrzebną do pracy, nauki albo zdrowia. Sama nazwa rzeczy nie rozstrzyga sprawy.
Laptop może być narzędziem osobistej pracy zarobkowej, sprzętem do nauki, urządzeniem służbowym albo drogą dodatkową elektroniką. Jeżeli upadły pracuje zdalnie, wykonuje zlecenia, uczy się albo korzysta z komputera w sprawach zdrowotnych, powinien przygotować dokumenty potwierdzające funkcję sprzętu. Jeżeli laptop jest własnością pracodawcy, potrzebny jest protokół przekazania, umowa, regulamin sprzętu służbowego albo inne potwierdzenie własności.
Telefon zwykle wymaga podobnej oceny. Podstawowy telefon do kontaktu, pracy, spraw rodzinnych i zdrowotnych może mieć inną wagę niż drugi drogi smartfon kupiony krótko przed upadłością. Warto przygotować fakturę, umowę abonamentową, informację o spłacie urządzenia i wyjaśnienie, do czego telefon jest używany.
Telewizor nie jest automatycznie bezpieczny tylko dlatego, że stoi w salonie. Podstawowy, starszy sprzęt o niewielkiej wartości sprzedażowej może nie mieć praktycznego znaczenia dla masy. Drogi telewizor, drugi odbiornik albo zestaw RTV o realnej wartości może zostać oceniony inaczej, zwłaszcza gdy należy do upadłego i nie pełni funkcji niezbędnej.
Narzędzia i inne przedmioty potrzebne do osobistej pracy zarobkowej mogą korzystać z ochrony, ale trzeba uważać na ważne ograniczenie: ustawowa ochrona narzędzi pracy nie obejmuje pojazdów mechanicznych. To czerwona flaga przy argumentacji "samochód jest moim narzędziem pracy". Auto może być konieczne życiowo lub zawodowo, ale taka potrzeba wymaga dokumentów i osobnej oceny, a nie prostego automatyzmu.
Przy samochodzie trzeba zebrać dowody: dowód rejestracyjny, umowę zakupu, dokument leasingu lub kredytu, umowę o pracę, zakres obowiązków, dokumentację leczenia, orzeczenie o niepełnosprawności, informacje o braku realnej komunikacji publicznej, koszty utrzymania i ewentualne zabezpieczenia. Nie każdy z tych dokumentów przesądzi wynik, ale bez nich rozmowa o wyłączeniu albo szczególnym traktowaniu pojazdu jest słaba.
Wniosek praktyczny: jeżeli rzecz jest sporna, opisz jej funkcję w jednym zdaniu i podeprzyj to dokumentem. "Laptop do pracy zdalnej, własność pracodawcy, protokół przekazania z numerem seryjnym" brzmi inaczej niż samo "to jest potrzebne".
Rzeczy domowników, małżonka, pracodawcy i leasingodawcy
Rzeczy należące do innych osób nie powinny zasilać masy upadłości upadłego. Problem polega na tym, że rzeczy znajdujące się w posiadaniu upadłego w dniu ogłoszenia upadłości objęte są domniemaniem, że należą do jego majątku. To domniemanie można obalać, ale trzeba robić to dokumentami.
Samo oświadczenie "to nie moje" może nie wystarczyć, zwłaszcza przy rzeczach wartościowych. Jeżeli w mieszkaniu są przedmioty rodziców, partnera, współlokatora, dziecka, pracodawcy, leasingodawcy, wynajmującego albo firmy, trzeba przygotować dowody własności i podstawę korzystania z rzeczy.
Najbardziej przydatne dokumenty to:
- faktura, rachunek albo umowa sprzedaży wystawiona na właściciela;
- potwierdzenie przelewu z rachunku właściciela;
- umowa leasingu, najmu, użyczenia albo dzierżawy;
- protokół przekazania sprzętu służbowego;
- umowa najmu mieszkania z wykazem wyposażenia;
- dokumenty firmowe wskazujące właściciela sprzętu;
- zdjęcia rzeczy, numer seryjny i korespondencja dotycząca zakupu lub przekazania.
Osobnej uwagi wymaga majątek małżonków. Jeżeli małżonkowie pozostawali we wspólności majątkowej, ogłoszenie upadłości jednego z nich powoduje szczególne skutki dla majątku wspólnego. Majątek wspólny może wejść do masy upadłości, a małżonek upadłego może dochodzić swoich praw w postępowaniu upadłościowym. Dlatego przy mieszkaniu, samochodzie, wyposażeniu domu, rachunkach i wspólnych zakupach nie wystarczy ogólne stwierdzenie, że "to jest nasze".
Wniosek praktyczny: dokumenty przygotuj przed pierwszą rozmową z syndykiem. Jeżeli przedmiot jest cudzy, leasingowany, wynajęty albo służbowy, wskaż właściciela, podstawę posiadania i dowód. Im droższa rzecz, tym bardziej ryzykowne jest opieranie się na samych ustnych wyjaśnieniach.
Wizyta syndyka i spis inwentarza
Po ogłoszeniu upadłości syndyk obejmuje majątek upadłego, zarządza nim, zabezpiecza go przed zniszczeniem, uszkodzeniem lub zabraniem przez osoby postronne i przystępuje do czynności likwidacyjnych. W praktyce oznacza to kontakt z upadłym, żądanie dokumentów, ustalanie rachunków bankowych, analizę nieruchomości, ruchomości i praw majątkowych oraz sporządzanie spisu.
Ustalenie składu masy upadłości następuje przez spis objętych przez syndyka ruchomości, nieruchomości, środków pieniężnych i praw majątkowych, a następnie przez spis inwentarza oraz oszacowanie. To właśnie spis i dokumenty są ważniejsze niż emocja związana z pytaniem, czy syndyk "wejdzie do domu".
Syndyk może potrzebować obejrzeć rzeczy, sprawdzić dokumenty albo ustalić, gdzie znajduje się majątek. Jeżeli upadły utrudnia objęcie majątku, przepisy przewidują możliwość wprowadzenia syndyka w posiadanie przez komornika na podstawie postanowienia o ogłoszeniu upadłości albo powołaniu syndyka. W takiej sytuacji szczególnie ważne są różnice między komornikiem a syndykiem, bo udział komornika ma charakter pomocniczy i nie zmienia postępowania upadłościowego w zwykłą egzekucję. To nie zmienia podstawowej zasady: po ogłoszeniu upadłości upadły powinien współpracować i nie powinien samodzielnie usuwać, sprzedawać ani ukrywać składników, które mogą należeć do masy.
Przed kontaktem z syndykiem przygotuj prostą tabelę dla rzeczy budzących wątpliwości:
| Co wpisać | Po co to potrzebne |
|---|---|
| nazwa rzeczy, marka, model, numer seryjny | żeby nie było sporu, o który przedmiot chodzi |
| właściciel | żeby odróżnić majątek upadłego od rzeczy cudzych |
| funkcja rzeczy | żeby wykazać pracę, naukę, zdrowie albo podstawowe potrzeby |
| dokument | żeby poprzeć wyjaśnienie dowodem |
| szacunkowa wartość i stan | żeby ocenić sens sprzedaży i ryzyko sporu |
Czerwoną flagą jest próba przeniesienia wartościowych rzeczy po ogłoszeniu upadłości: sprzedaż auta rodzinie, darowizna biżuterii, wyniesienie elektroniki do znajomych, wypłata oszczędności bez wyjaśnienia albo podpisanie umowy z datą wsteczną. Takie działania mogą pogorszyć sytuację upadłego i utrudnić obronę rzeczy, które rzeczywiście powinny być wyłączone.
Wniosek praktyczny: współpraca z syndykiem nie oznacza rezygnacji z ochrony rzeczy podstawowych albo cudzych. Oznacza działanie na dokumentach, z sygnaturą sprawy, opisem przedmiotów i jasnym stanowiskiem, zamiast chaotycznych wyjaśnień po fakcie.
Decyzja krok po kroku dla konkretnego przedmiotu
Jeżeli chcesz ocenić jedną rzecz, nie zaczynaj od pytania, czy syndyk "może ją zabrać". Przejdź przez sześć kroków. Ta kolejność porządkuje sprawę i pomaga oddzielić rzeczywiście zagrożony majątek od przedmiotów chronionych lub cudzych.
Krok 1: ustal właściciela. Jeżeli właścicielem jest upadły, przejdź do dalszej oceny. Jeżeli właścicielem jest inna osoba, firma, leasingodawca, wynajmujący albo pracodawca, przygotuj dowody własności i podstawę korzystania.
Krok 2: sprawdź, czy rzecz była w posiadaniu upadłego w dniu ogłoszenia upadłości. Jeżeli tak, może działać domniemanie przynależności do majątku upadłego. To nie kończy sporu, ale zwiększa znaczenie dokumentów.
Krok 3: oceń, czy rzecz mieści się w ustawowym wyłączeniu. Sprawdź, czy jest to podstawowe wyposażenie domu, odzież, pościel, zapas żywności lub opału, rzecz do nauki, dokument osobisty, przedmiot religijny, rzecz niezbędna do pracy albo rzecz potrzebna ze względu na niepełnosprawność.
Krok 4: oceń wartość i funkcję. Przedmiot tani, zużyty i potrzebny na co dzień może nie mieć praktycznej wartości dla masy. Przedmiot drogi, dodatkowy i łatwy do sprzedaży jest bardziej ryzykowny.
Krok 5: sprawdź, czy istnieje szczególna okoliczność. Może nią być współwłasność, majątek wspólny małżonków, leasing, zabezpieczenie, rzecz służbowa, niepełnosprawność, praca osobista albo spór z domownikiem o własność.
Krok 6: wybierz tryb reakcji. Jeżeli rzecz jest błędnie ujmowana w masie, zacznij od pisemnego stanowiska do syndyka z dowodami. Jeżeli spór trwa, może być potrzebny wniosek o wyłączenie z masy upadłości albo rozstrzygnięcie w trybie upadłościowym, co do zasady z udziałem sędziego-komisarza, jeżeli jest właściwy w danym postępowaniu.
Wniosek praktyczny: decyzja nie wynika z samej etykiety "telefon", "auto" albo "telewizor". Wynika z własności, ustawowej ochrony, funkcji, wartości i dokumentów.
Co zrobić, gdy rzecz nie powinna trafić do masy
Jeżeli syndyk uznał za majątek upadłego rzecz, która Twoim zdaniem jest chroniona albo należy do kogoś innego, trzeba działać pisemnie i konkretnie. Telefoniczna rozmowa może pomóc organizacyjnie, ale nie zastąpi dokumentów, sygnatury i jasno sformułowanego żądania.
Pierwsze pismo powinno wskazywać:
- sygnaturę sprawy i dane upadłego;
- dokładny opis rzeczy, w tym markę, model, numer seryjny i miejsce przechowywania;
- stanowisko, czy rzecz jest wyłączona ustawowo, czy należy do osoby trzeciej;
- dowody własności lub funkcji rzeczy;
- żądanie korekty spisu, odstąpienia od obejmowania rzeczy albo podjęcia właściwego trybu wyłączenia;
- listę załączników.
Jeżeli rzecz nie należy do upadłego, może podlegać wyłączeniu z masy upadłości. Wniosek o wyłączenie powinien od razu zawierać twierdzenia, zarzuty i dowody, bo późniejsze uzupełnianie może być procesowo trudniejsze. W sprawach, w których działa sędzia-komisarz, to on rozpoznaje takie wnioski w trybie przewidzianym przez Prawo upadłościowe; w konkretnym postępowaniu trzeba jednak sprawdzić pouczenia i właściwy sposób złożenia pisma, zwłaszcza gdy korespondencja odbywa się przez system teleinformatyczny.
Szczególnie ryzykowne są sytuacje, w których dokumenty powstają dopiero po sporze. Umowa użyczenia podpisana po ogłoszeniu upadłości, faktura bez danych właściciela, przelew od innej osoby bez opisu, sprzedaż rzeczy rodzinie za zaniżoną cenę albo chaotyczne wyjaśnienia kilku domowników mogą wyglądać niewiarygodnie. To ten sam obszar ostrożności, co przy szerszej ocenie, czego nie wolno po upadłości konsumenckiej: nie chodzi o blokowanie zwykłego życia, lecz o unikanie działań, które mogą naruszać masę upadłości albo utrudniać ocenę dokumentów. Im bardziej wartościowy przedmiot, tym większe znaczenie ma spójna historia zakupu i posiadania.
Czerwone flagi przy sporze o przedmiot:
- rzecz jest droga, ale nie ma faktury ani potwierdzenia płatności;
- upadły przeniósł rzecz do rodziny po ogłoszeniu upadłości;
- umowa użyczenia lub sprzedaży pojawia się dopiero po kontakcie z syndykiem;
- właściciel rzeczy nie potrafi wskazać, kiedy i za co ją kupił;
- przedmiot jest w majątku wspólnym małżonków, ale traktowany jest jak wyłączna własność jednego z nich;
- samochód jest opisywany jako narzędzie pracy bez dokumentów i bez uwzględnienia ograniczenia dotyczącego pojazdów mechanicznych;
- upadły odpowiada ogólnikami i nie przekazuje dokumentów w terminie.
Wniosek praktyczny: spór o skład masy upadłości rozgrywa się na dowodach. Jeżeli rzecz ma zostać poza masą, trzeba pokazać podstawę prawną albo własnościową, a nie tylko subiektywne przekonanie, że "syndyk nie powinien jej brać".
Najczęstsze pytania
Czy syndyk może zabrać laptop, telefon albo telewizor?
Może je objąć masą upadłości, jeżeli należą do upadłego, mają realną wartość sprzedażową i nie są objęte wyłączeniem. Laptop lub telefon używany do pracy, nauki, spraw zdrowotnych albo należący do pracodawcy wymaga osobnej oceny i dokumentów. Telewizor może być mniej ryzykowny, gdy jest podstawowy i ma niewielką wartość, ale drogi albo dodatkowy sprzęt RTV może zostać potraktowany jak wartościowa ruchomość.
Czy syndyk może zająć samochód potrzebny do pracy?
Samochód może wejść do masy upadłości, jeżeli należy do upadłego. To, że jest potrzebny do pracy, nie daje automatycznej ochrony, ponieważ ustawowe wyłączenie narzędzi niezbędnych do osobistej pracy zarobkowej nie obejmuje pojazdów mechanicznych. Jeżeli auto jest potrzebne ze względu na pracę, zdrowie, niepełnosprawność albo sytuację rodzinną, trzeba zebrać dokumenty i liczyć się z indywidualną oceną.
Czy syndyk może sprzedać mieszkanie po upadłości konsumenckiej?
Tak, mieszkanie, dom albo udział w nieruchomości mogą wejść do masy upadłości i zostać sprzedane, jeżeli należą do upadłego albo do majątku wspólnego objętego skutkami upadłości. Zamieszkiwanie w lokalu nie wyłącza go automatycznie z masy. W określonych sytuacjach przepisy przewidują ochronę potrzeb mieszkaniowych upadłego z ceny sprzedaży, ale nie jest to to samo co gwarancja zachowania nieruchomości.
Co zrobić, jeśli syndyk uznał za majątek upadłego rzecz należącą do kogoś innego?
Trzeba jak najszybciej złożyć pisemne stanowisko z sygnaturą sprawy, opisem rzeczy i dowodami własności: fakturą, umową, potwierdzeniem przelewu, protokołem przekazania, dokumentem leasingu, najmu albo użyczenia. Jeżeli spór nie zostanie wyjaśniony z syndykiem, właściwą ścieżką może być wniosek o wyłączenie rzeczy z masy upadłości albo inne rozstrzygnięcie w trybie upadłościowym.